Blog Pawła Piskorskiego
Aktualności

Zarząd Główny SD w 25. rocznicę powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego

Uchwała Zarządu Głównego Stronnictwa Demokratycznego
z okazji 25 rocznicy powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego

25 lat temu powstał rząd Tadeusza Mazowieckiego. W niespełna szesnaście miesięcy rząd ten przeobraził Polskę – zbudował fundamenty demokratycznego państwa prawa, radykalnie zreformował polską gospodarkę, odrodził samorząd terytorialny, zmienił priorytety polskiej polityki zagranicznej, ugruntował świeżo odzyskaną suwerenność i wytyczył drogę, którą Polska przemierza od ćwierćwiecza.

Z satysfakcja podkreślamy, iż u podstaw powołania rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego legło porozumienie koalicyjne, którego sygnatariuszem – obok Solidarności i ówczesnego ZSL-u – było Stronnictwo Demokratyczne. Jesteśmy dumni, że tak istotny wkład w prace tego rządu włożyli przedstawiciele SD – profesor Jan Janowski, wicepremier i minister-kierownik Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń, Marek Kucharski – minister łączności oraz Aleksander Mackiewicz – minister rynku wewnętrznego.

W pełni doceniamy wagę pozytywnych zmian dokonanych przez rząd Tadeusza Mazowieckiego. Jesteśmy wdzięczni za tę dobrze wykonaną pracę do Polski. Szczególny hołd pragniemy dziś oddać premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu. To w olbrzymim stopniu jego mądrości i wierności wyznawanym wartościom, roztropności i odwadze zawdzięczmy sukces pierwszych lat polskich przemian ustrojowych.


25 lat temu Sejm powołał rząd Tadeusza Mazowieckiego

Negocjacje, które doprowadziły do powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego nie były łatwe. „Tekst porozumienia trzeba było zawieźć Wałęsie do akceptacji. Kierowca pojechał, wraca po godzinie i mówi w drzwiach: 'Opieprzył mnie'. Poszło o jedno zdanie. Wałęsa przeczytał i oburzył się: 'Jak to? Co oni tam napisali?'” – opowiada Andrzej Lewiński, uczestniczący z ramienia Stronnictwa Demokratycznego w koalicyjnych rozmowach w 1989 roku.


Piskorski: Kopacz będzie unikała problemów, co zawsze oznacza słaby rząd

Rząd Ewy Kopacz będzie skazany na to, aby nic nie robić. Jeśli coś się robi, to można się potknąć. Kopacz będzie unikała problemów, co zawsze oznacza słaby rząd. Będzie też musiała bardziej upartyjnić gabinet, by zaspokoić baronów Platformy – mówił w TVP Info Paweł Piskorski, przewodniczący Stronnictwa Demokratycznego. 


wszystkie aktualności

AktualnościAktualnościAktualnościAktualności
Twitter - logo

Paweł Piskorski
Andrzej Potocki
Jan Artymowski
Andrzej Olechowski
Liberałowie i demokracji

WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ

Czy Radosław Sikorski powinien zostać odwołany lub podać się do dymisji?

 Wyniki  Archiwum