Blog Pawła Piskorskiego
Aktualności

Andrzej Machowski komentuje madrycką podróż trzech posłów: "Królów życia skok na kasę". (czytaj całość)

Przy okazji spektakularnego upadku trzech pisowskich „podróżników” – Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego – mogliśmy zobaczyć, jak dalece nasza klasa (a może to już po prostu nie-klasa) polityczna nam się zepsuła. Jak dalece ci relatywnie młodzi politycy (34, 36 i 38 lat) są pozbawieni jakichkolwiek hamulców i przyzwoitości.


Zarząd Główny SD w 25. rocznicę powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego

Uchwała Zarządu Głównego Stronnictwa Demokratycznego
z okazji 25 rocznicy powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego

25 lat temu powstał rząd Tadeusza Mazowieckiego. W niespełna szesnaście miesięcy rząd ten przeobraził Polskę – zbudował fundamenty demokratycznego państwa prawa, radykalnie zreformował polską gospodarkę, odrodził samorząd terytorialny, zmienił priorytety polskiej polityki zagranicznej, ugruntował świeżo odzyskaną suwerenność i wytyczył drogę, którą Polska przemierza od ćwierćwiecza.

Z satysfakcja podkreślamy, iż u podstaw powołania rządu premiera Tadeusza Mazowieckiego legło porozumienie koalicyjne, którego sygnatariuszem – obok Solidarności i ówczesnego ZSL-u – było Stronnictwo Demokratyczne. Jesteśmy dumni, że tak istotny wkład w prace tego rządu włożyli przedstawiciele SD – profesor Jan Janowski, wicepremier i minister-kierownik Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń, Marek Kucharski – minister łączności oraz Aleksander Mackiewicz – minister rynku wewnętrznego.

W pełni doceniamy wagę pozytywnych zmian dokonanych przez rząd Tadeusza Mazowieckiego. Jesteśmy wdzięczni za tę dobrze wykonaną pracę do Polski. Szczególny hołd pragniemy dziś oddać premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu. To w olbrzymim stopniu jego mądrości i wierności wyznawanym wartościom, roztropności i odwadze zawdzięczmy sukces pierwszych lat polskich przemian ustrojowych.


25 lat temu Sejm powołał rząd Tadeusza Mazowieckiego

Negocjacje, które doprowadziły do powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego nie były łatwe. „Tekst porozumienia trzeba było zawieźć Wałęsie do akceptacji. Kierowca pojechał, wraca po godzinie i mówi w drzwiach: 'Opieprzył mnie'. Poszło o jedno zdanie. Wałęsa przeczytał i oburzył się: 'Jak to? Co oni tam napisali?'” – opowiada Andrzej Lewiński, uczestniczący z ramienia Stronnictwa Demokratycznego w koalicyjnych rozmowach w 1989 roku.


wszystkie aktualności

AktualnościAktualnościAktualnościAktualności
Twitter - logo

Paweł Piskorski
Andrzej Potocki
Jan Artymowski
Andrzej Olechowski
Liberałowie i demokracji

WYRAŹ SWOJĄ OPINIĘ

Wybory samorządowe przyniosły Państwowej Komisji Wyborczej

 Wyniki  Archiwum